banner

banner

piątek, 6 maja 2011

Bombowa jajecznica

   Nie ma to jak porządne śniadanie, które daje kopa na cały dzień. Nie ma to jak jajeczniczka! Danie znane, ale te portafi zaskoczyć, bo potrawę tę w takim wykonaniu można jeść na śniadanie, ale także jako danie obiadowe.

3 jajka
wędlina (ja wkroiłam żywiecką)
kilka plasterków chudego żółtego sera
sól, pieprz
1/2 pomidora do dekoracji
natka pietruszki

Do miseczki wbić jajka, dodać sól i pieprz, roztrzepać. Wędlinę i ser pokroić w kostkę. Na rozgrzaną patelnię wrzucić wędlinę i podsmażyć (długość zależy od rodzaju wędliny; chudą podsmażamy chwilę, tłustszą dłużej, by wytopić z niej tłuszcz). Następnie dodać ser żółty. Gdy ser zacznie topnieć wlać roztrzepane jajka. Smażyć do czasu aż jajka osiągną ulubioną przez nas konsystencję (ja lubię bardziej ściętą jajecznicę). Przed wyłożeniem na talerz posypać natką pietruszki i wymieszać. Danie spokojnie starczy dla dwóch osób.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz