banner

banner

wtorek, 3 maja 2011

Bułeczka-chlebek z mikrofali

  Bez pieczywa u mnie ani rusz. Tylko co zjeść, skoro białe pieczywo jest niezdrowe? A w tych kupnych chlebach nie wiadomo co jest? Jak to co, upiec samemu ze składników, które znamy.
Już kilka razy podchodziłam do wypieku tej bułki, ale za każdym razem wychodziła breja. Ale do trzech razy sztuka, jak mawia przysłowie. I rzeczywiście, za 3cim razem się udało. Ale myślę, że dzięki mojemu przepisowi owa bułeczka wyjdzie wam za pierwszym razem.

1 jajko
szczypta soli
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
3 czubate łyżki mąki z otrąb
ok. 1/4 szklanki mleka

Jajko wbić do pojemniczka, w którym będziemy piekli (ja mam pojemniczek 1 l z zaworkiem w pokrywce) i rozbełtać z solą. Dodać proszek do pieczenia i dokładnie wymieszać. Czynność powtórzyć dodając mąkę. Na koniec dodać odrobinę mleka. Ja wlewam na oko. Staram się, by masa była odrobinę rzadsza niż ta na naleśniki. Pojemnik zakrywam wieczkiem, ale odchylam zaworek, by był dostęp powietrza. Jeśli nie macie pojemniczka to możecie upiec w miseczce. Wstawiam do mikrofali, na największą moc (u mnie 850W) i nastawiam na 4 minuty. Po upieczeniu i ostygnięciu przekrawać na 4-5 kromek.
A tak wygląda bułeczka po upieczeniu, lecz przed podzieleniem na kromki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz